ludzie

Według pewnej koncepcji filozoficznej centrum świata znajduje się we wszystkich miejscach na raz, czyli innymi słowy, cały świat mógłby znajdować się w Warszawie. Na pierwszy rzut oka myśl ta może wydawać się sprzeczna z wszelką logiką. Jednak niedawno zdarzyła się historia, która potwierdza tę teorię. Niezwykła historia spotkania dwóch mężczyzn pochodzących z różnych krain. To historia Toto i Lulu, opowieść, która rozpoczęła się na początku zimy w Warszawie,...
Zazwyczaj ludziom, którzy zmieniają miasto lub kraj zamieszkania, na początku jest bardzo ciężko odnaleźć się w nowym miejscu. Kiedy przyjechałam do Warszawy, myślałam, że w porównaniu do kochanego Lwowa, pogubię się w życiu wielkiej stolicy, ale tak się nie stało…
Oho, to nawarzyłem sobie niezłego piwa! Temat nie tylko trudny, ale również delikatny. Nie chodzi mi ani o sens bycia Niemcem w ogóle – chociaż niektórzy na pewno uważają takie refleksje za odrębne i wartościowe  – ani o rację bytu Niemców w Polsce. Chcę się natomiast trochę zastanowić nad swoim własnym doświadczeniem – czy jest jakiś sens w zachowywaniu się jak Niemiec w tutejszym codziennym życiu? Innymi słowy: do jakiego stopnia w cudzym,...
Opowiemy Wam o Warszawie. Czymże byłaby Polska bez Warszawy? Warszawa bywa różnokolorowa, pełna jest indywidualności i artyzmu. Pełna jest także prostoty.Pewnego mroźnego popołudnia postanowiliśmy wybrać się na spacer: ja-Polak, Sherry- Amerykanka irańskiego pochodzenia oraz Raegan- Australijka mieszkająca w Paryżu. Nasze doświadczenie miało na celu zrozumienie, jak na te same rzeczy, budynki, zabytki, knajpy patrzą ludzie z trzech różnych krajów, ludzie całkowicie od...
Catherine Kasima Kanda urodziła się w Gdańsku w 1985 roku. Konferansjerka i prezenterka. Ma korzenie w Polsce i Demokratycznej Republice Konga. 
Chciałabym opowiedzieć wam o tym gdzie i jak Ukraińcy obchodzą swoje święta w Polsce, a w szczególności w Warszawie. Wiem dobrze, że istnieje wiele organizacji, w których Ukraińcy mogą wspólnie i w rodzinnej atmosferze spędzić święta.
Nieposkromiony muzyk urodzony w Paryżu w 1979 roku. We Francji profesjonalnie zajmował się sportem, szczególnie koszykówką i lekkoatletyką. Mieszka w Polsce od 2005 roku.
Urodzony w Meksyku młody, aktywny artysta. Od ponad 10 lat mieszka w Polsce, dokąd przyjechał aby dokończyć studia magisterskie na kierunku biologia i ochrona środowiska. 
Kiedy myślę o integracji, pojawia się od razu zasadnicze pytanie. Zakładam przez chwilę, że duet Gość i Gospodarz siedzą i patrzą na wielki ekran z napisem integracja. Wtedy wynurza się owe nurtujące mnie pytanie. Czy rzeczywiście jeden i drugi rozumieją dokładnie tak samo napis widniejący na ekran? Na naszym nadwiślańskim podwórku, czy Polak i cudzoziemiec mają na myśl to samo, gdy pada słowo integracja?
Jeszcze dziesięć lat temu pytanie o to, czy Warszawa jest El Dorado – kogokolwiek by o to nie zapytać – nosiło znamiona dobrego żartu. Pamiętam jeszcze pierwsze lata po moim przyjeździe. W tamtym czasie, kiedy dwie „kolorowe” osoby czy dwaj Azjaci pojawiali się w jednym wagonie metra, przypatrywałem im się tak, jak przypatrywano by się kosmicie wykonującemu taniec Michaela Jacksona w dyskotece.
To prawda, że podróż poszerza horyzonty. Czyjeś początkowe uprzedzenia są formowane i kształtowane przez osoby, które spotykamy w ciągu naszej podróży. Dzięki mojej podróży byłem świadkiem potęgi mediów i zobaczyłem, jak szybkie rozpowszechnianie informacji może wpłynąć na nasz światopogląd. Wychowałem się w Afryce Południowej, która w mediach przedstawiana jest, jako piękny kraj zniszczony przez przestępczość. Nie zgodziłbym się z tym stwierdzeniem,...
Zespół tworzą artyści od lat zafascynowani rdzenną muzyką hiszpańskiej Andaluzji. 
Meksyk to kraj multi-kulturowy, kolorowy i pełen wesołych mieszkańców. Przynajmniej tak widzi go większość ludzi: miejsce, gdzie jedzenie jest ostre, są mariachis z sobrero i uśmiechające się kobiety w barwnych strojach. Postrzeganie kraju ucierpiało jednak z powodu fali przemocy i problemów z Carteles, które bombardują wiadomości w ostatnich latach i plamią obraz kraju. Ale w Meksyku jest jeszcze większy problem, zakorzeniony głęboko w społeczeństwie. Często...
„Czasami, kiedy w myślach patrzę dziesięć lat wstecz, zastanawiam się: Co ja sobie myślałam?”. Miała bardzo zorganizowane życie: praca w studio, na Uniwersytecie, końcówka studiów magisterskich i początek doktoratu. Wtedy poznała Polaka, zaczęli się spotykać, aż w końcu wzięli ślub. Ze względu na jego pracę, ona opuściła Brazylię i pojechała za nim do Europy. Pierwszym przystankiem były Niemcy, ale niedaleko była Polska i ostatecznie tam właśnie się przeprowadzili.
David Pataraia to niezwykły malarz o specyficznej optymistycznej wrażliwości. Jego prace przywołują na twarzach uśmiech, zadowolenie czy nawet szczęście.
David Pataraia Gallery - Miejsce Pięknych Pomysłów to galeria-antykwariat, gdzie natrafiamy na obrazy gruzińskiego malarza Davida Pataraia obok dzieł polskich z XIX i XX wieku.
Ventzislav Piriankov – Ventzi urodził się w  1971 r. w Choumen w Bułgarii. Od najmłodszych lat uczył się u znanego bułgarskiego malarza Anastasa Konstantinova. Studiował przez rok na Akademii Sztuk Pięknych w Sofii, po czym przyjechał do Polski aby kontynuować studia na poznańskiej ASP.Studia ukończył w 1995 r. dyplomem z malarstwa w pracowni prof. Jacka Waltosia. Ventzi już jako bardzo młody człowiek osiągnął dojrzałość artystyczną. Jeszcze w czasie nauki w liceum zaczęto wystawiać jego...
Stowarzyszenie Grupa Studnia O. to artystyczna grupa zajmująca się sztuką opowiadania. Jest pierwszym w Polsce stowarzyszeniem opowiadaczy (grupa powstała w 1997 roku). Zespół tworzą Beata Frankowska, Magda Górska, Paweł Górski, Jarek Kaczmarek, Agnieszka Aysen Kaim, Dorota Maciejuk, Małgorzata Litwinowicz, Łukasz Szypkowski, Katarzyna Enemuo.
Od niedawno regularnie i aktywnie uczestniczę w polskim ruchu drogowym. Chociaż od razu odczekałem swoje w korkach, niejeden kierowca swoimi nieprzewidywalnymi manewrami niepotrzebnie narażał mnie na niebezpieczeństwo, a także zostałem ofiarą drobnego, ale złośliwego chuligaństwa, to jednak myślałem: no spoko, doświadczenie to ma również swoje zalety. W końcu znalazłem chyba obszar, w którym kulturowe, ba, nawet aksjologiczne różnice między dwoma europejskimi ludami,...
Warszawę, jak wiele innych miast na świecie, porównać można do monety. Orzeł i resztka. Reszka, to Warszawa, którą turysta odkrywa zaraz po opuszczeniu samolotu, Pałac Kultury i Nauki, Plac Teatralny i jego salonowy wyraz. Warszawa „bling bling”, Warszawa „pokazuję-wszystko-w-wycieczce-zorganizowanej, płacę-za-rundkę-na-karuzeli-i-napawam-oczy-widokami”. Orzełek z kolei, „bling” jest zaledwie od owego słynnego Euro 2012 upływającego w blasku...
Był przedostatni dzień sierpnia. Znalazłem się w ogromnym tłumie. Nie pamiętam, kiedy byłem wśród tylu ludzi. Chyba na Woodstocku, gdzie było ćwierć miliona uczestników. W sercu Warszawy, jako że nie przepadam specjalnie za marszami i protestami ulicznymi, nigdy nie byłem w tak licznym tłumie, jak ten który wyszedł ze Stadionu Narodowego tamtego wieczoru.
Wybiła 7:08. Warszawa budzi się do życia. Dworzec Zachodni. Odjeżdża autobus do Krosna. Stamtąd już tylko chwila, chwileńka, chwilusia. Dzisiaj zabieram Państwa w podróż na Łemkowszczyznę. Tak się złożyło, że co roku w Zyndranowej jest łemkowski festiwal Od Rusal do Jana, gdzie zjeżdzają się Łemkowie z całego świata. Dzisiaj nauczymy się innego życia. Dzisiaj Warszawa będzie bawić się w malutkiej wiosce między Polską, a Słowacją. Dzisiaj będziemy mówić tylko po łemkowsku, jeść...
Fundacja została założona w Warszawie przez pochodzącą z Erytrei Senait Cieplińską. Kiedy była tłumaczką ze swojego ojczystego języka, tigrinia, stwierdziła, że chciałaby w konkretny sposób wesprzeć migrantów, z którymi się stykała – nie tylko pokonując ich barierę językową, ale pomóc wyjść im z szoku, w którym często znajdują się na początku swojej drogi.
Odkąd mieszkam w Polsce, zastanawiam się nad tym, do kogo wy, Polacy, jesteście podobni. Bardzo was lubię i podoba mi się życie z wami, i mimo że, według wielu z was, „żyć w tym kraju się nie da” – po prostu czuję się wśród was swojsko. Nie ukrywam, że to przekonanie nie było mi dane od razu, musiałem przejść kawałek drogi, aby uświadomić sobie, że właśnie także z tego powodu jestem tu szczęśliwy. Nie zmienia to faktu, że jestem jednak inny, czyli na tyle odmienny...
Wstaję rano, robię kawę, siadam do laptopa. Cieszę się, że to dzień, kiedy mogę popracować w domu i nigdzie nie wychodzić. Piję kawę, staram się sobie przypomnieć, dlaczego tak ciężko mi jest na sercu, czy coś złego wydarzyło się wczoraj… Aha, jasne, znów śniła mi się wojna, tym razem uciekałam od wrogów i odczuwałam w śnie jak dopadła mnie kula, leciała mi po plecach gorąca krew, bolało…

Strona 4 z 10